niedziela, 13 marca 2011

Domy w UK

W UK mieszkam już prawie 5 lat trochę tutaj podróżowałem i zwiedzałem różne regiony. Dalej to robię. Podczas każdej takiej wycieczki zawsze zwracam uwagę na architekturę, domy, detale. To takie zboczenia zawodowe.

Większość z miast i miasteczek posiada już pewien dorobek historyczny. Dużo jest budynków starych, wiekowych z kilkudziesięcioletnim stażem. Taki generalnie jest obraz każdego centrum. Obrzeża odróżnia nowoczesność poprzez nowoczesne apartamenty z szklanymi elewacjami.

Architektura w Anglii to mieszanka budynków z wiekiem od kilku do kilkuset lat. Głównie można podzielić je na kilka okresów historycznych, które wywarły na nią największy wpływ.

Epoka gregoriańska

Domy z epoki gregoriańskiej pochodzą mniej więcej z lat 1720 do 1840. Architektura oparta była na prostej bryle z dachem dwuspadowym. Elewacje są symetryczne z oknami przesuwnymi. Pośrodku znajdują się drzwi najczęściej zdobione pilastrami. Również gzymsy z tamtego okresu mają bardzo ładne zdobienia.

Ściany to pełne murowane z cegły mogą odbiegać od ówczesnych standardów i najczęściej taki budynek będzie drogi w utrzymaniu ze względu na duże straty ciepła. Małe gabaryty okien były wymuszone z racji oszczędności, ponieważ rząd nakładał podatki na obywateli w zależności od ich wielkości.





Epoka wiktoriańska

Domy wiktoriańskie jak sama nazwa mówi pochodzą z okresu rządów królowej Wiktorii. Były to lata rewolucji przemysłowej, podczas których nastąpił największy boom mieszkaniowy w historii. Dostępne tańsze materiały, nowsze technologie umożliwiły budowę szybko i tanio. Wiele budynków z tamtego okresu utrzymane ciągle są w dobrej kondycji i stanowią większość historycznych budynków w UK.

Typowy wiktoriański dom jest budowany z cegły, elewacja zdobiona w kamienne detale a dach pokryty łupkiem kamiennym. Charakterystycznym detalem budynku są wykusze.

Architektura wiktoriańska jest bogata w detale na elewacjach oraz we wnętrzach. Bardzo lubię tamten okres czasu, dlatego miedzy innymi napisałem już dwa wpisy o tamtym okresie. 
 


Lata 30 XX wieku 

Lata 30 XX wieku były przełomowe w budownictwie mieszkaniowym. Wciągu zaledwie jednej dekady ilość domów wzrosła z 8 milionów do 12milionów.

Z okresu tamtego pochodzą stosowane do dzisiaj cavity-wall, czyli ściany warstwowe z pustką pomiędzy.
Typowy dom był mniejszy niż wcześniej, ale dostępny dla większości społeczeństwa. Głównie był to bliźniak z garażem. Na parterze znajdował się holl, salon, jadalnia i kuchnia, natomiast na piętrze dwie duże sypialnie i jedna mniejsza. WC i łazienka były oddzielnymi pomieszczeniami.

Domy z tego są rozpoznawalne po specyficznym kształcie oraz elewacji w postaci półokrągłego wykusza (przynajmniej w mojej okolicy tak wyglądają). Na rynku nieruchomości trzymają dobrą cenę i zazwyczaj położone są w dobrych lokalizacjach na obrzeżach miast.  
 

 

Socializm 

Lata powojenne i kształtowanie się socjalizmu, to okres kiedy domy były dostępne dla każdego i z pomocą rządu każdy mógł dostać darmowe lokum. Niestety nie ma to nic wspólnego z ciekawym stylem, bo jak tu się zachwycać blokami wielopiętrowymi przypominające bokowiska z wielkiej płyty. 

W wieżowcach ludzie nie chcą już mieszkać, większość mieszkań stoi pusta. Osiedla socjalne domów jednorodzinnych, to efekt kopiowania tego samego projektu. Jedyną zaleta, jaką posiadają to dobra i trwała konstrukcja.

Domy takie są proste bez żadnych detali architektonicznych. Na parterze znajduje się kuchnia, salon, a na górze dwa pokoje oraz łazienka. Ściany zewnętrzne i wewnętrzne są murowane a okna w nich bardzo małe.
 

XXI wiek

Przełom XX - XXI wieków wniósł trochę zmian w postaci nowoczesnych apartamentów bogatych w ciekawe detale elewacyjne ze szkła drewna i aluminium. Szczególnie Londyn posiada sporo ciekawych okazów.
 

Domy prywatne również przekształciły się na atrakcyjne budynki. Nie wszystkie jednak nie zachwycają. Poza bogatymi dzielnicami pozostałe domy wyglądają bardzo podobnie. Budowane z cegły, z małymi oknami i na małej działce.
 
Wnikając dokładniej można dopatrzeć się jeszcze innych konstrukcji.. Moja ogranicza się do pięciu rodzajów. Największy sentyment mam do starych budynków z epoki gregoriańskiej, wiktoriańskiej lub lat 30 XX wieku. Socialne są bardzo ubogie w detale, a nowe domki nie należą do najtrwalszych i widać fuszerkę w wykonastwie. Jednak jak to zawsze o gustach się nie dyskutuje, bo każdy ma inny.

6 komentarzy:

  1. Przyznam, ze niektore detale tutejszej architektury moga sie podobac, stare budynki maja swoj klimat. Ale... domy w uk sa zimne, zawilgocone i nieszczelne.
    Nowoczesnych budynkow (takich z wielkimi przeszkleniami, inna (niz czerwona czy "przypalana cegla") elewacja widzialam w okolicy doslownie kilka.
    Mieszkam w stosunkowo nowym, kilkuletnim budynku i nie moge sie nadziwic niechlujnosci wykonania! Sciany nie posiadaja izolacji, ogrzewanie jest na prad, cale szczescie ze sa podwojna szyby w oknach i nie mam wykladziny w lazience ;)
    A gdzie rozwiazania typu solary, pompy ciepla, piece z zasobnikami etc. ktore coraz czesciej stosowane sa w budownitwie w Polsce? Mysle, ze Anglia pod tym wzgledem jest daleko w tyle...

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam podobne doświadczenia i również podziwiam starsze budynki. Posiadają one lepsza konstrukcję i przetrwają jeszcze kilkadziesiąt lub set lat.
    Nowe domy to istna fuszerka, miałem okazję mieszkać w takim przez jakiś czas. Słabo wygłuszone, wszystko się rusza, pęka wilgocieje oraz cieknie. Istna porażka. Pewnie dużo zależy od dewelopera, ale równiez od regionu, bo nie sądzę ze ktoś zapłaci kilka set F za szajs.
    Mentalność angielska jest odmienna od naszej. Oni domy nabywają jak my samochody, dziś jeden za rok drugi. Średnio podczas całego zycia zmieniają domy około 4 razy. My budujemy na całe życie, dlatego jak odwiedzają Polskę nie mogą sie nadziwić, że posiadamy takie piękne budynki (wille).
    Nowoczesne budynki (ekologiczne) również powstają, ale nie ma ich jeszcze tyle żeby konkurowały z tradycyjnymi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam,
    Czytałem kiedyś artykuł, że np w przypadku domków jednorodzinnych właściciel na swojej posesji (ogrodzie) może dociągnąć kabel elektryczny jak mu się podoba, np 30cm pod ziemią..
    UE nakłada przecież na swoich członków liczne zobowiązania w tym także : solary, pompy ciepla, piece z zasobnikami, jako sposoby na pozyskiwanie energii oraz jej oszczędzanie, dlatego też jestem zaskoczony relacjami z UK komentatorów.
    A co do samej architektury, bryły budynku to jak kto lubi.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej Eurokody. Nie wiem jaki artykuł czytałeś, mam nadzieję zę nie był to onet lub pudelek. Jeżeli 30cm jest zgodnie z BS (British Standarts) to pewnie tak może być. Tutaj nic mnie nie zdziwi, jeżeli chodzi o domy i budowlankę.
    Ludzie sami się nie pchają w deweloperkę, nie budują na własną rękę jak w PL. Idą na łatwiznę, kupują od dewelopera, a jest wybór. Wszystko zależy od $$. Firmy budowlane raczej starają sie robić wszystko wg. prawa, żeby potem nie płacić kar, które są dość wysokie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zobowiazania i wymogi UE... to chyba tylko wymysl naszych politykow, zeby moc argumentowac swoje metne decyzje. Dla przykladu: Anglicy do tej pory funkcjonuja bez dowodow osobistych, a u nas te zmieniane sa srednio raz na kilka lat, bo poniekad jest to wymog UE;)
    Anglicy faktycznie nie buduja sami, o takich, ktorzy sie tego podejmuja, filmy kreca ;) [Grand Designs na Channel4]

    OdpowiedzUsuń
  6. Ladyzka@ Wzupełności się zgadzam... Wszystkie artykuły, dzienniki ustaw, prawo to wymysł biurokratów, którzy nie znają prawdziwego życia. Do prawidłowego funkcjonowania nie potrzeba przepisów, a wystarczy 10 przykazań.
    Oglądałem kidyś Grand Design, teraz częściej Under the hammer.

    OdpowiedzUsuń

Zasady komentowania:
Podpisz się. Konstruktywna krytyka jest w porządku, ale niegrzeczne i niedojrzałe komentarze są kasowane. Komentarze, które mają na celu jedynie reklamowanie jakiejś strony również są kasowane.

Related Posts with Thumbnails